 |
STAŻ DLA
ABSOLWENTÓW
- alternatywa na wakacje
czy konieczność? |
| Agata Duchowska |
|
Jeszcze
do niedawna studia był to czas przeznaczony
jedynie na rozwój intelektualny i kształtowanie
własnej osobowości. Powszechne było
przekonanie, iż dyplom wyższej uczelni zapewni
nam dobry start i wystarczy w rozpoczęciu
kariery zawodowej. Ponadto przedmiot studiów
zazwyczaj dość swobodnie był związany z tym,
co pragnęlibyśmy robić w przyszłości.
Sytuacja
jednak uległa diametralnej zmianie. Dziś każdy
wie, że dyplom to zaledwie początek. Mianem
szczęśliwców określa się osoby, które tuż
po studiach rozpoczynają pracę. A jak
przekonują fachowcy, aby należeć do tego grona
potrzebny jest nam STAŻ.
Staż jest to wykonywanie w miejscu pracy
określonych zadań, umożliwiających nabywanie
praktycznych umiejętności, które pozwolą
później na samodzielną pracę. Czas na odbycie
stażu mamy zazwyczaj w wakacje, toteż coraz
więcej studentów zamiast letnich wojaży
wybiera praktykę zawodową, najlepiej w jakiejś
znanej firmie.
Jak
podaje Przekrój 150 tysięcy studentów
i absolwentów wyższych uczelni szykuje się
właśnie do rozpoczęcia wakacyjnej praktyki.
Okres ten nazywany jest przez pracodawców
"jarzynobraniem", czyli czasem gdy
"jarzynki" tzn. stażyści, zgłaszają
się do firm, przedsiębiorstw i wszelkich
zakładów pracy w celu odbycia upragnionego
stażu. A niewątpliwie staż stał się czymś,
czego się pragnie, bowiem doświadczenie
zawodowe, to obecnie główna karta przetargowa w
rozmowach z potencjalnym pracodawcą. Chodzi
głównie o to, aby mieć co wpisać w CV w
miejsce "doświadczenie".
Większość
byłych stażystów dużych i znanych firm,
takich jak banki, potężne korporacje czy
agencje reklamowe, uprzedza, że tego typu
zakłady pracy mają z reguły zaplanowaną
strategię co do rekrutacji stażystów.
Procedury niektórych firm przypominają rzekomo
nabór do NASA - interview, assessment center,
analiza aplikacji. Ponadto pretendenci
rozwiązują zadania mające wykazać, kto ma
cechy lidera, kto najlepiej pracuje w grupie, jak
działa na nas duży stres itp. Pracodawcy
tłumaczą ten proceder poglądem, że stażysta
staje się wizytówką firmy, dlatego każdy chce
przyjmować tych "najlepszych".
Zanim
więc staniemy do tego typu zawodów, warto
poszukać i zdecydować, jakie firmy czy
instytucje nas interesują oraz co chcielibyśmy
robić na takowych praktykach. Taki początek
zdecydowanie ułatwi nam poszukiwania i pozwoli
wybrać praktyki, które w jakiś sposób
wiążą się z wiedzą zdobytą podczas studiów
i będą stanowiły pewne doświadczenie w
przeszłej pracy. Często bowiem okazuje się,
że miejsce praktyki o które tak zabiegaliśmy,
wcale nie jest interesujące czy przydatne jak
sądziliśmy. Najgorsza wersja praktyk to według
byłych stażystów "nauka przez
obserwację", czyli sytuacja, w której
stajemy się bezwiednymi obserwatorami pracy
osób już zatrudnionych. Wersja najlepsza to
rzecz jasna wypełnianie poleceń typowo
związanych z pracą.
Zanim
przystąpimy do pracy, zostaniemy poinformowani,
iż obowiązkiem stażysty jest:
- Sumienne i staranne
wykonywanie czynności i zadań objętych
programem stażu oraz stosowanie się do
poleceń pracodawcy i upoważnionych
przez niego osób, jeżeli nie są
sprzeczne z przepisami prawa
- Przestrzeganie ustalonego
czasu odbywania stażu oraz regulaminu
pracy i porządku obowiązującego w
zakładzie pracy
- Przestrzeganie przepisów
oraz zasad bezpieczeństwa i higieny
pracy, a także przepisów
przeciwpożarowych
- Dbanie o dobro zakładu
pracy oraz zachowanie w tajemnicy
informacji, których ujawnienie mogłoby
narazić pracodawcę na szkodę
- Przestrzeganie zasad
współżycia społecznego
Staż to
niewątpliwie najlepszy sposób na nawiązanie
kontaktu z pracodawcą. Zdarza się, że po
ukończeniu studiów dostajemy posadę w miejscu,
w którym mieliśmy wcześniej okazję pozytywnie
się zaprezentować. Ponadto taka praktyka to
kres naszej anonimowości, która jest udręką
bezrobotnych.
Oprócz
tego, że na stażu mamy możliwość się po
prostu pokazać, to przede wszystkim nabywamy
szereg cennych umiejętności, z którymi na
studiach nie było okazji się zapoznać. Możemy
więc przekonać się, czy i jak radzimy sobie z
codzienną rutyną, obowiązkami,
systematycznością, ustalonymi godzinami pracy
czy odpowiedzialnością.
Dostać
się na staż może w zasadzie każdy student czy
absolwent. Wszystko zależy od tego, na jaką
branżę się decydujemy i oczywiście od naszego
zaangażowania. Pierwszym krokiem może być
udanie się do uczelnianego "Biura
kariery". Biura te pośredniczą między
studentami a firmami, które przyjmują
stażystów. Ich zadanie polega na dopasowaniu
studenta to takiego miejsca przyszłej praktyki,
które wiązałoby się z jego kierunkiem
studiów i zainteresowaniami.
Warto
też pytać o programy stażowe, jakie uczelnie
organizują wraz z firmami. Bardzo znanym jest
program "Grasz o staż". Jest on
organizowany co roku przez Gazetę Wyborczą i
Price Waterhouse Coopers. Uczestniczą w nim
przedsiębiorstwa o różnym profilu
działalności. Wśród nich znajdują się firmy
z tzw. Wielkiej Piątki, czyli banki, towarzystwa
ubezpieczeniowe czy agencje reklamowe. Ciekawe
jest to, że tutaj praktyki mogą być płatne.
Niezgorszym
źródłem informacji są wszelkiego rodzaju
agencje doradcze. Warto też rozejrzeć się za
wzmiankami o stażu w gazetach, bowiem pracodawcy
często w ten sposób poszukują praktykantów.
Sami również możemy dać ogłoszenia lub
dowiadywać się telefonicznie o to, czy firma,
którą jesteśmy zainteresowani potrzebuje
stażystów.
Strony
internetowe z ofertami praktyk i staży to m.in.
:
www.bestoferta.pl
www.praktyka.pracuj.pl
www.studentnews.pl
|